nnnnnn
close
Witamina D: witamina zdrowej kobiety

Witamina D: witamina zdrowej kobiety

n

Od pewnego czasu możemy zauważyć, że jest duży nacisk nie tylko lekarzy internistów, ale też ginekologów na suplementację witaminy D. Dlaczego? – Ponieważ jest ona niezbędna dla zdrowia i prawidłowej funkcji całego organizmu. Jest to jednak jedna z witamin, której niedobór najczęściej nas dotyka.

Witamina, a raczej prowitamina D jest wytwarzana w skórze pod wpływem promieniowania UV-B. W praktyce oznacza to tyle, co podczas opalania w naszej skórze poza melatoniną pobudza się wytwarzanie witaminy D. By tak jednak było ekspozycja na słońce bez filtrów ani okularów przeciwsłonecznych powinna trwać przeciętnie około 15 minut dziennie. Z racji naszej szerokości geograficznej, zadanie to jest mocno utrudnione przez około 7-8 miesięcy, kiedy to cierpimy na niedostatek słońca i ciepła. Dlatego też witaminę D powinniśmy suplementować, zwłaszcza o ile staramy się o dziecko bądź jesteśmy w ciąży.

Jest to niezwykle ważne, ponieważ jak pokazują badania opisane w The Journal of Steroid Biochemistry and Molecular Biology, niedobór witaminy D w ciąży jest bezpośrednim powodem zachorowalnoci na cukrzycę ciężarnych, nadciśnienie tętnicze i stan przedżucawkowy oraz niską wagę urodzeniową u niemowląt. Pozatym zbyt niski poziom witaminy D zwiększa ryzyko zachorowalności na osteoporoze, odwapnienie, nadciśnienie. U dzieci, które miały nieleczony niedobór prowitaminy zaobserowoano także podatność zachorowania na egzemę oraz krzywicę.

Przyjmuje się zatem, że w naszej szrokości geograficznej, suplementacja witaminy D powinna być właściwie całoroczna, ze zwiększeniem dawki w okresie od jesieni do wiosny. Witaminę D powinniśmy przyjmować z posiłkiem, gdyż tłuszcze poprawiają jej wchłanialność.

Aleksandra Mijakoska

Aleksandra Mijakoska

Z wykształcenia etnolog i medioznawca. Mama, żona i dziennikarka na pełen etat. Uwielbiam podróże, kocham zdrową i dobrą kuchnie. Dbam o rozwój swój i swoich najbliższych. Rodzicielstwo bliskości i porozumienie bez przemocy, to coś w co wierzę. Poza tym piszę o zdrowiu, urodzie i stylu życia.

Weekendowi wojownicy: dlaczego warto ćwiczyć nawet raz w tygodniu?

Moc „ukrytego” seksu

Leave a Response